Witam,
Zalicytowałam w aukcji netbooka na Allegro - aukcja była wystawiona z tego co pamiętam na około 10 dni. Po kilku dniach otrzymałam od Allegro email o wygranej licytacji, dane sprzedającego i opcje dotyczące wpłaty. Zapłaciłam natychmiast poprzez płatności Allegro, jednak otrzymałam od sprzedawcy email z zapytaniem - po co wpłacałam pieniądze skoro On zakończył aukcję przed czasem z powodu wyjazdu. Zaproponował zwrot pieniędzy. Podejrzewam, że sprzedający zakończył aukcję przed czasem ale nie odwołał ofert, co automatycznie postawiło mnie na pozycji wygranej, gdyż moja oferta była najwyższa. Ale dlaczego ja mam odpowiadać za jego pomyłkę i niedopatrzenie? Ponadto ani Allegro, ani ten sprzedający nie napisał żadnej informacji odnośnie wcześniejszego zakończenia aukcji i jakiejkolwiek pomyłki. Podejrzewam także że nigdzie nie wyjechał, tylko sprzedał netbooka poza Allegro. Cena netbooka jest bardzo atrakcyjna i ja nie chcę zwrotu pieniędzy, tylko zakupiony towar - tym bardziej iż jest to produkt nowy. Pisałam już do sprzedawcy emaila informującego, iż transakcja jest wiażąca, odsyłałam do regulaminu Allegro, straszyłam Sądem, nic to nie daje - sprzedawca odpisuje mi, że ma to w d.... Podaję link do aukcji: http://allegro.pl/netbook-acer-i1813205264.html
Bardzo proszę o radę, co dalej z tym robić? Jeśli zdecyduję się założyć sprawę w sądzie, to jakie mam realne szanse na ten towar - zwrotem pieniędzy nie jestem zainteresowana - jak długo może to potrwać i czy będę musiała jechać do miasta skąd pochodzi ten sprzedawca - dodam, że to drugi koniec Polski.
Zalicytowałam w aukcji netbooka na Allegro - aukcja była wystawiona z tego co pamiętam na około 10 dni. Po kilku dniach otrzymałam od Allegro email o wygranej licytacji, dane sprzedającego i opcje dotyczące wpłaty. Zapłaciłam natychmiast poprzez płatności Allegro, jednak otrzymałam od sprzedawcy email z zapytaniem - po co wpłacałam pieniądze skoro On zakończył aukcję przed czasem z powodu wyjazdu. Zaproponował zwrot pieniędzy. Podejrzewam, że sprzedający zakończył aukcję przed czasem ale nie odwołał ofert, co automatycznie postawiło mnie na pozycji wygranej, gdyż moja oferta była najwyższa. Ale dlaczego ja mam odpowiadać za jego pomyłkę i niedopatrzenie? Ponadto ani Allegro, ani ten sprzedający nie napisał żadnej informacji odnośnie wcześniejszego zakończenia aukcji i jakiejkolwiek pomyłki. Podejrzewam także że nigdzie nie wyjechał, tylko sprzedał netbooka poza Allegro. Cena netbooka jest bardzo atrakcyjna i ja nie chcę zwrotu pieniędzy, tylko zakupiony towar - tym bardziej iż jest to produkt nowy. Pisałam już do sprzedawcy emaila informującego, iż transakcja jest wiażąca, odsyłałam do regulaminu Allegro, straszyłam Sądem, nic to nie daje - sprzedawca odpisuje mi, że ma to w d.... Podaję link do aukcji: http://allegro.pl/netbook-acer-i1813205264.html
Bardzo proszę o radę, co dalej z tym robić? Jeśli zdecyduję się założyć sprawę w sądzie, to jakie mam realne szanse na ten towar - zwrotem pieniędzy nie jestem zainteresowana - jak długo może to potrwać i czy będę musiała jechać do miasta skąd pochodzi ten sprzedawca - dodam, że to drugi koniec Polski.
Więc to nie problem.