Sam opis mógł Cię wprowadzić w błąd więc ja bym w tym momencie nawet nie próbował drugi raz dzwonić do gościa tylko od razu leciał do rzecznika konsumentów. Może jestem zbyt nerwowy ale ja bym takiemu na pewno nie popuścił. Rzecznik konsumentów nie gryzie - tzn gryzie ale drugą stronę. Sam zakłada sprawę sądową w Twoim imieniu i sam wszystko załatwia. Zostałeś ewidentnie oszukany i nie powinieneś takiemu darować

nie wiem jak się z gościem dogadałeś, bo widzę, że komentarz unieważniony ale takich trzeba ukrócać
