5 cze 2010, o 09:16
Witam,
Chciałabym Was ostrzec przed pewną osobą. Otóż, zgłosiła się do mnie osoba z zagranicy, chcąca zakupić ode mnie wystawiony przedmiot dla syna, który mieszka w Nigerii. W sumie nie ma w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zanim wpłaci pieniądze na konto, chce skanu potwierdzenia wysłania paczki. Wszystko wygląda bardzo oficjalnie, bank wysyła potwierdzenie nadania transferu, ale jego przedstawiciel również żąda takiego potwierdzenia.
Nie domyśliłabym się, że jest w tym coś dziwnego (oczywiście nie wyślę mu przedmiotu, dopóki nie dostanę pieniędzy na konto...), gdybym nie nawiązała rozmowy ze znajomym, który również wystawił coś na sprzedaż...Okazało się, że jego przedmiot też ma powędrować do Nigerii. Nazwiska są bardzo podobne, jedynie dane tych "synów" się różnią. Procedura również jest taka sama- jemu też bank wysłał żądanie co do przesłania im tego skanu potwierdzenia wysłania paczki. Kiedy napisałam mu, że nie wyślę przedmiotu, dopóki pieniądze nie trafią na konto zaczął pisać w sposób bardzo chaotyczny i nerwowy. Wcześniej był miły, operował oficjalnym językiem, pozdrowienia, poprawna gramatyka i tym podobne.
Słowem- bardzo wiarygodny Pan.
Nie wiemy, czy jest to ktoś z zagranicy, czy z Polski, ale wartość obu sprzedawanych przez nas przedmiotów jest bardzo wysoka, dlatego postanowiłam ostrzec Was przed tym człowiekiem.
Pozdrawiam i proszę o rozwagę.
TwistedDeath, jest dumnym użytkownikiem Allegro Forum