21 lip 2010, o 14:30
Witam serdecznie. Potrzebuję pomocy. Sprzedałam telefon na allegro kobiecie, wydawała się miła i uczciwa... Wydawała... Gdy nadałam paczke kobieta zadzwoniła, że telefon jest uszkodzony i żąda zwrotu pieniędzy. Nie zgodziłam sie na to, gdyz wysłałam aparat w 100% sprawny, dobrze zapakowany, a nawet ubezpieczyłam przesyłkę.Jestem pewna, że to wina klijenta. Co mam zrobić? Czy może ona złożyć sprawę na policje? Podam jeszcze, że koszt całkowity wynosił 120zł, zgodziłam się by zapłaciła 100zł. Zależało mi na zadowoleniu kupujacego. Kobieta zgłosiła sorawe do allegro, ale ci tylko poowiadomili o możliwości złożenia sprawy na policję. Kobieta przestała sie odzywać. Co mam robić??
OLUSIA1094, jest dumnym użytkownikiem Allegro Forum