Proponuje tobie szybki kontakt na numer podany w emailu z allegro do sprzedajacego.
Jesli odbierze to zadaj pytania: "Czy moge rozmawiac.... i tutaj jego imie nazwisko".
Jesli odbierze ktos i pierwsze co uslyszysz: "a kto mowi?" wtedy zadajesz raz jeszcze pytanie z imieniem i nazwiskiem sprzedajcego. Zazwyczaj ludzie automatycznie odpowiadaja twierdzaca na cos co jest prawda.
Wazne bys nie zdradzil sie od razu ze dzwonisz z allegro. Jesli dwa razy nie pomaga i nadal nie zdradzi sie sprzedawca wyjasnij ze dzwonisz w "sprawie allegro".
Czesto ludzie podaja numery telefonow i ich nie odswiezaja a w ten sposob bedziesz wiedzial ze masz do czynienia ze sprzedawca z allegro.
Pamietaj ze zawsze tlumaczysz sie ze wplata nastapila na konto wskazane w allegro i ty masz potwierdzenie.Emaile czesto moga nie dochodzic i wten sposob sie mozesz tlumaczyc. Wiem ze to moze glupie ale zazwyczaj najprostrze wyjscie jest najlepsze.
Jesli sprzedawca bedzie sie stawial mozesz mu napisac ze podajac zle, nieprawdziwe badz nieaktualne dane lamie punkt chyba 2.8 regulaminu allegro i w tym momencie zglaszasz fakt do allegro a on i tak musi wydac przedmiot.
Bedzie dobrze. MIalem juz takie przeboje z klientami i zawsze sie jakos dawalo zalatwic pozytywnie sprawe.
